REALIZACJE WWW  •  E-KSIĄŻKI  •  PROJEKTY GRAFICZNE  •  KONTAKT
 
 
 
 
WSZYSTKIE KSIĄŻKI
 
 
 
lectio divina
 
 
• Być uczniem Jezusa
 
• Jakim prawem...
 
• Prawdziwie,...
 
 
 
ze skarbca słowa Bożego
 
 
• rozważania maryjne
 
• rozważania pasyjne
 
• rekolekcje biblijne
 
• refleksje biblijne
 
• rozważania
  dla kapłanów
 
 
 
•  •  •
 
 
• Ostatnia deska   ratunku
 
• Z tym, który ukochał
 
 
 
  Ryszard Wróbel OFMConv, Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym.
Ryszard Wróbel OFMConv
PRAWDZIWIE, TEN CZŁOWIEK BYŁ SYNEM BOŻYM!
Lectio divina do wybranych fragmentów
Ewangelii według św. Marka. [3]

Format: 150x230 mm, str. 456, oprawa miękka.
Cena: 35,00 zł (plus koszt wysyłki)

Zamówienia:

perbene@perbene.pl
tel. kom. 602 291 008


Przepowiadanie Jezusowego Krzyża winno być dokonywane w sposób medytacyjny, modlitewny, obrazowy i przeżyciowy, ale oparty na rzeczowej egzegezie i zdobyczach nauk biblijnych. Fundamentem poprawnego komentarza pasyjnego jest więc inter­pretacja opisów Męki Pańskiej jako orędzia zbawienia, skierowanego do konkretnych odbiorców żyjących w określonych warunkach społecznych, ekonomicznych i kultu­rowych.

Autor niniejszego opracowania obrał za przewodnika relacjonującego bolesne, a zara­zem niezmiernie bogate w wydarzenia godziny cierpień Jezusa Chrystusa, świętego Marka ewangelistę bezpośredniego świadka tamtych zdarzeń, który swoje dzieło napisał po to, by wskazać niepojętą tajemnicę godności Syna Bożego i Mesjasza. Godziny boleści Mistrza były i pozostaną dla Jego uczniów (wówczas i dzisiaj) faktem najbardziej bulwersującym i zaskakującym, pierwszym pytaniem, na które trzeba było znaleźć odpowiedź.

Jezus, jako prawdziwy człowiek doświadczył samotności, lęku, udręki i zagubienia, niewysłuchanej modlitwy, aż do postawienia pytania Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? (Mk 15,34). To dla nas, dzisiaj, cenna wskazówka. Nie pytajmy „dlaczego” istnieje cierpienie, ale „jak” je przeżyć, przekształcić w drogę nadziei. I nie tylko. Patrząc na Krzyż dostrzeżmy, że również negatywne aspekty naszego życia dzielone są przez Syna Bożego, i to niech dodaje nam sił...

Wszystkie fragmenty, podobnie jak w poprzednich dwóch tomach tej serii zostały opracowane w oparciu o pięciostopniowy schemat:
A. Słowo życia czyli tekst biblijny.
B. Uwagi egzegetyczne czyli informacje potrzebne do lepszego zrozumienia omawianych perykop.
C. Rozważanie czyli forma pogłębionej medytacji nad słowem Bożym.
D. Życie Słowem czyli przemyślenia i sugestie do wprowadzenia w życie.
E. Echo Słowa czyli miejsce na osobiste notatki Czytelnika.
Tekst biblijny, kolejność perykop oraz ich tytuły zostały zaczerpnięte z "Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych", Poznań 2003.

Książka zawiera oparte na gruntownej wiedzy biblijnej uwagi egzegetyczne do kolejnych fragmentów ostatnich rozdziałów Ewangelii św. Marka oraz rozważania... i konkretne wezwania, jak praktycznie wprowadzić w swoje życie treść natchnionych tekstów. Pozwalają one lepiej zrozumieć to, co Ewangelista przekazał w związku z Męką i Zmartwychwstaniem Zbawiciela, ludzkie postawy, które powtarzają się w ciągu wieków...


spis treści i fragmenty tekstu:

scena pierwsza
Spisek przeciw Jezusowi i zdrada Judasza [Mk 14,1-2 i 10-11]

Decyzja zabicia Jezusa została podjęta dużo wcześniej, w chwili, gdy uzdrowił On w szabat człowieka z uschniętą ręką (por. 3,6). Teraz problem polegał jedynie na tym, w jaki sposób ów nikczemny plan wprowadzić w życie (por. 14,1a). Wielki tłum pielgrzymów mógł stanowić sporą przeszkodę a jego obecność wymagała przebiegłej roztropności (por. 14,2). Autorzy spisku zdawali sobie doskonale sprawę, że spektakularne aresztowanie popularnego proroka, jakim bez wątpienia był Jezus, mogłoby faktycznie stanowić spore zagrożenie dla porządku publicznego. Jednocześnie nie mogli zwlekać z Jego aresztowaniem, ponieważ zaraz po zakończeniu uroczystości, już szesnastego Nisan, mógł On opuścić Jerozolimę, tak jak czyniło to wielu pielgrzymów. Obawy spiskowców okazały się zupełnie bezpodstawne: podburzony tłum stanął po ich stronie, opowiedział się przeciwko Jezusowi, jedynemu Sprawiedliwemu. [...]

scena druga
Namaszczenie w Betanii [Mk 14,3-9]

Betania była malutką osadą położoną w pobliżu Jerozolimy. Ta na pozór mało istotna wzmianka geograficzna pomaga dostrzec w opowiadaniu jeszcze jeden kontrast: prawdziwe światło przychodzi z małego przysiółka, nie zaś z miejsca, które - z racji statusu stolicy duchowej - powinno być „miastem światła”. [...]

scena trzecia
Przygotowanie Ostatniej Wieczerzy i ustanowienie Eucharystii
[Mk 14,12-16 i 14,22-25]

W opisie ewangelicznym znajdują się dwa stwierdzenia, które tworzą niejako pomost pomiędzy pożegnalnym posiłkiem Jezusa i Jego uczniów a dziejami narodu wybranego Starego Przymierza: W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę (w. 12). Nie można zrozumieć Jezusa, Jego Ewangelii, wydarzeń życia, męki i śmierci, bez tego światła, jakie na Jego Osobę i na Jego czyny rzuca Stary Testament. [...]

scena czwarta
Zapowiedź zdrady i pojamnie Jezusa w Ogrójcu [Mk 14,17-21 i 43-52]

Jest noc. Ostatnia noc Jezusa, w czasie której w gronie najbliższych uczniów spożywa wieczerzę paschalną. Wśród nich jest zdrajca. Mistrz wyjawia ten fakt, chociaż nie wymienia imienia zdrajcy: Zaprawdę powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi, a potem dodaje: ten, który je ze Mną..., ten, który ze Mną rękę zanurza w misie (ww. 18-20). Nietrudno dopatrzeć się w tych słowach aluzji do tekstu psalmisty: Nawet mój przyjaciel, któremu ufałem i który chleb mój jadł, podniósł na mnie piętę (Ps 41[40],10). [...]

scena piąta
Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym [Mk 14,32-42]

Jezus pozostaje ciągle w drodze. Gdy jednak wraz z Nim zatrzymamy się w Getsemani, będziemy świadkami chwili, w której ta wędrówka dobiegnie końca: faktycznie ewangelista odnotuje przyszli do ogrodu (w. 32). Od tego momentu, z własnego wyboru, Nauczyciel z Nazaretu sam już dalej nie wyruszy: po aresztowaniu będzie prowadzony to tu, to tam, aż zawloką Go ostatecznie na Kalwarię, gdzie zostanie przybity do krzyża. Tej nowej, tragicznej sytuacji stawia czoła sam, z własnej i nieprzymuszonej woli: wstańcie, chodźmy, oto zbliża się mój zdrajca (w. 42). [...]

scena szósta
Jezus przed Wysoką Radą [Mk 14,53.55-65]

Była jeszcze noc. Wszelki proces, wszelkie zwołanie na sąd było przed wschodem słońca niemożliwe, gdyż zakazywało tego prawo. Co zrobić zatem z Tym, którego właśnie na ich rozkaz pojmano i przyprowadzono do miasta? Nie można Go było zamknąć na tak krótki czas w więzieniu, zdecydowano zatem, by umieścić Go w domu Annasza, byłego najwyższego kapłana i teścia obecnie urzędującego Kajfasza, by tam oczekiwał na przybycie kapłanów, uczonych w Piśmie i starszych ludu. [...]

scena siódma
Przepowiednia zaparcia się Piotra i zaparcie się Piotra [Mk 14,26-31 i 54.66-72]

Jezus w obliczu zbliżającej się śmierci chce mieć ucznia przy sobie. Nie w sensie bliskości fizycznej, lecz poprzez kochające i rozmodlone serce. Wszystko ma się wypełnić zgodnie z Pismem: za późno już na jakąkolwiek interwencję, na działanie, na przemoc, na podstęp, nawet na ludzką ciekawość tego, co się wkrótce stanie. Piotr tymczasem - czytamy wyraźnie - w tym celu dostał się na dziedziniec. Serce zagłuszyło w nim nadprzyrodzone rozeznanie, poszedł za daleko, znalazł się w sytuacji, która przerosła jego siły i w rezultacie... upadł. [...]

scena ósma
Jezus przed Piłatem [Mk 15,1-20a]

W tych, którzy czytając jednocześnie te fragmenty Ewangelii myślą sercem, oba fakty - uznanie niewinności i żądanie wyroku śmierci - budzą uzasadniony niepokój. Każdy człowiek ma przecież sumienie i jakoś - zgodnie z własną mądrością - wytycza granicę pomiędzy dobrem i złem, przynajmniej w sprawach najważniejszych. Może popełnić błąd w zawiłościach, które mu czasem wypada osądzać, ale tam gdzie chodzi o krew, o życie, o największą krzywdę - czy ludzkie sumienie może się aż tak bardzo pomylić? [...]

scena dziewiąta
Ukrzyżowanie Jezusa i wyszydzenie na krzyżu [Mk 15,20b-32]

Uczniowie Jezusa byli, są i mają pozostać ludźmi nadziei! Nie powinni jednak ukrywać faktu, że ich nadzieja jest nadzieją... ukrzyżowaną. Nie chodzi oczywiście o krzyż dla krzyża, chodzi o krzyż dla życia, choć do niego dochodzi się przekraczając próg śmierci. Ta prawda z wielką mocą rozbrzmiewa w liturgii wielkopiątkowej: O, Krzyżu, jedyna nadziejo. Jak zatem zachęcić kogoś, by pokładał nadzieję w tym, co jest odpychające? Czy chrześcijanin musi się chwytać krzyża jako jedynej deski ratunku? [...]

scena dziesiąta
Śmierć Jezusa i Jego pogrzeb [Mk 15,33-47]

Agonia i śmierć Jezusa są niejako wyznaczone przez mijające godziny dnia, które z kolei odpowiadają tradycyjnym godzinom modlitw liturgicznych: trzecia, szósta i dziewiąta. Tak jakby ewangelista już przez sam opis chciał nas przekonać, że w to konkretne święto prawdziwa liturgia odbywała się na Kalwarii, przy publicznej drodze, a nie na wzgórzu świątynnym. [...]

scena jedenasta
Pusty grób [Mk 16,1-8]

Kobiety i wszyscy uczniowie Jezusa utracili nadzieję i pogrążeni byli w rozpaczy od południa w Wielki Piątek do nocy w Wielką Sobotę, która była najczarniejszym dniem w ich życiu. Nie potrafili wzbudzić w sobie nadziei, ponieważ - jako wyznawcy judaizmu - byli przekonani, że póki nie nadejdą i nie wypełnią się dni ostateczne, nic wcześniej się nie wydarzy. [...]

scena dwunasta
Ukazywanie się Jezusa i Wniebowstąpienie [Mk 16,9-20]

Jezus, wcześniej określony jako kamień węgielny (por. 12,10), teraz staje się także kamieniem probierczym. Przejmuje rolę Tory: od tej pory to On jest prawdziwą Torą, jedynym Prawem dla Izraela. Pójście za Nim oznacza życie, odrzucenie Go - śmierć. Jeśli jednak człowiek sam zechce uciec przed życiem, Bóg uszanuje jego wybór. W tych obrazach - warto to podkreślić - wyrażone jest ogromne pragnienie, donośne wołanie Stwórcy: człowieku, wybieraj życie! [...]

 

 
 
 
 
..: Copyright: Studio perbene :..